Archive for the ‘Tomasz Lis’ Category

Nie tylko Fakty

2009-09-05 02:33:10 by

'Nie tylko Fakty' to książka o piętnastu fascynujących latach w historii Polski i piętnastu niezwykłych latach w życiu autora. Pisze w niej o rzeczach znanych, ale i o tym czego prawie nikt nie widział i o czym nikt (albo prawie nikt) nie słyszał. O Polsce o telewizji, o TVP, o TVN, o...

Pis-neyland

2009-08-27 11:45:17 by

Ostatnie dwa lata w Polsce to rządy propagandy, które przyniosły wielkie spustoszenie w naszej polityce, w życiu publicznym i w świadomości wielu Polaków. Spustoszenia w gospodarce na szczęście nie było, bo tę wzięli w ręce sami obywatele. Miała być lepsza Polska, miało być lepsze państwo, miały być lepsze rządy, miało być więcej solidarności, miała być wzmocniona pozycja Polski, miały być prawdziwie publiczne media, mieli rządzić fachowcy. A jak jest? To wiemy. Mieliśmy więc do czynienia nie z wielkim przełomem i nie z wielkim "wzmożeniem moralnym", ale z wielkim oszustwem. Jak długo Polacy, a przynajmniej część z nas, dadzą się oszukiwać? Nie wiem. Nie znam odpowiedzi na to pytanie. I nie ja jestem jego adresatem. Adresatami są wyborcy, obywatele. POLACY. Felietony publikowane od listopada 2005 do września 2007

My, naród

2009-08-27 01:22:36 by

"Stratą czasu jest pytanie, co politycy powinni zrobić dla nas. Wolę zapytać, co my sami powinniśmy zrobić dla siebie" - pisze Tomasz Lis w świetnej książce dla wszystkich bez względu na wiek, płeć i przekonania. Jak "zniszczyć i zakopać polskie piekło?" Jak pokonać narodowe kompleksy? Czego nasza szkoła "uczy, a nie powinna i nie uczy a powinna?" Co mogą zdziałać media? Jednym tchem czyta się tę błyskotliwą, mądrą i optymistyczną książkę, pełną wyrazistych przykładów "z życia", anegdot, faktów i konkretnych rad.

Polska, głupcze! + Najświeższe wydarzenia!

2009-08-26 20:12:11 by

Czy jest grubą przesadą, żeby oddzielić scenę polityczną od sceny kabaretowej? Czy Daniec, Drozda i kabaret Mumio nie zaspokajają naszej potrzeby kontaktu z satyrą? - pyta autor, błyskotliwie opisując m.in. nasze najważniejsze afery, sukcesy, problemy, postaci i powiedzonka od 1989 roku. Wśród alfabetycznie ułożonych haseł: "Balcerowicz musi odejść" i "kurwiki w oczach", "oszołom" i "becikowe", "Ojciec Dyrektor" i "prawdziwy mężczyzna", "noc teczek" i "spieprzaj, dziadu" - "zgrabny bon mot zdradzający bon ton nadchodzącej IV RP". Pełna zjadliwego humoru i ironii książka pokazuje całą złożoność polskiej sytuacji, zależną od konkretnych ludzi i ich postaw. Mimo wszystko Lis jest optymistą, bo - jak pisze - "wiele rzeczy można Polakom zarzucić, ale nie skłonności samobójcze".